Rozpoczynamy dzisiaj czas zwany Adwentem . Przypomnijmy co to słowo w języku łacińskim dosłownie i synonimicznie oznacza . Oto treść jaką zawiera :
oczekiwać kogoś
przybliżać się do kogoś ,
lub dążyć do świadomie obranego celu
iść w określonym,
dobrowolnie wyznaczonym kierunku
pielgrzymować …
udać się w drogę..
To tylko kilka z podstawowych znaczeń na opisanie okresu liturgicznego w który weszliśmy. Wszystkie z wyszczególnionych określeń zwracają uwagę na potrzebę naszego zaangażowania się!
Wskazują też kierunek i cel naszej aktywnej postawy.
Domagają się niejako podporządkowania moich osobistych marzeń i planów do nowej rzeczywistości jaką mi ofiaruje Oczekiwany!
Z tej prezentacji jasno wynika że Adwent jest czasem drogi prowadzącej do oczekiwanego spotkania z Kimś kto na mnie czeka i chce mnie odwiedzić!
A zatem moja odpowiedź wymaga abym się osobiście przygotował na wizytę Tego” który idzie w imię Pańskie..”
Ten czas powinien uwzględniać moje pragnienia i oczekiwania.. a także konfrontuje je z „ofertą” jaką proponuje nam Oczekiwany ..
Moi Drodzy !
To moje wstępne niemalże katechizmowe przypomnienie prawd związanych z czasem który przeżywamy suponuje bezwzględną współpracę ponieważ Bóg jest tym który stwarza i dyktuje najlepsze dla człowieka warunki!
Pięknie i zarazem kategorycznie mówi nam dzisiaj o tym prorok Izajasz w swojej wizji w której ukazuje wspaniałą harmonię między ludami które przyjmą Boga. Aby stać się uczestnikiem nowej rzeczywistości należy zgodnie z